Stanisław Nałęcz Małachowski urodził się 24 VIII 1736 roku w rodowej siedzibie w Końskich, jako drugi syn Jana, kanclerza wielkiego koronnego i córki wojewody podolskiego Izabeli Humieckiej. Oprócz Stanisława małżonkowie dochowali się trzech synów: najstarszego Mikołaja, Jacka i Antoniego, którzy nie odegrali w dziejach Polski tak znamienitej roli jak Stanisław, jednak brali żywy udział w jego życiu politycznym. Podobnie jak działo się to w innych magnackich rodach, wykształcenie i wychowanie dzieci kanclerz Jan Małachowski oddał sprowadzonemu z Saksonii Wawrzyńcowi Mitzlerowi de Kolof. Ten znany lekarz i muzykolog, przed przyjazdem do Polski był wykładowcą na uniwersytecie w Lipsku. Jako człowiek rozległej wiedzy wpajał ją młodym Małachowskim w duchu oświeceniowego empiryzmu i racjonalizmu. Uczył przyrodoznawstwa, ekonomii, fizyki, a przede wszystkim oświeceniowej filozofii, czyniąc z wychowanków ludzi niemal wszechstronnie wykształconych. Mitzler de Kolof co warto odnotować, jak przystało na uczonego biegłego w dziedzinie chemii i fizyki, pomógł z dobrym skutkiem ulepszać pracę zakładów kuźniczych i hutniczych w dobrach Jana Małachowskiego. Kiedy Stanisław Małachowski objął w spadku po ojcu dobra białaczowskie, wiedza z dziedziny fizyki, chemii i ta praktyczna w zakresie zakładania kopalń rudy darniowej i prowadzenia hut oraz tworzenia zakładów kuźniczych, była mu bardzo przydatna. 

W 1749 roku Mitzler de Kolof zakończył prace w Końskich i wyjechał do Warszawy. Nie kończyło to jednak domowej nauki - Stanisław i młodszy brat Jacek pogłębiali znajomość polskiego prawa, przygotowując się do pełnienia, stosownych do pozycji rodu stanowisk w służbie publicznej. Stanisław oprócz biegłej znajomości prawa, posługiwał się w mowie i piśmie czterema obcymi językami: łaciną, francuskim, niemieckim i włoskim. Na marginesie warto dodać, iż oświeceniowe sposoby pobierania nauki nie zniszczyły w Małachowskim głębokiej wiary i pobożności. Do końca swojego życia nie tylko pozostał człowiekiem religijnym, potrafił czerpać ze swojej wiary siły do znoszenia wielu przeciwności, które zsyłał mu los. Zawsze starał się postępować w sposób prawy i odpowiedzialny, znalazło to uznanie i szacunek w oczach osób jemu współczesnych. Mimo, iż posiadał bardzo impulsywny, niemal choleryczny charakter, to zawsze panował nad swym popędliwym usposobieniem, pomagały mu w tym nienaganne maniery i dobre wychowanie, jakie wyniósł rodzinnego domu.
Zapewne rozpoczęcie kariery politycznej zawdzięczał swojemu ojcu, który zrezygnował na rzecz syna ze sprawowania funkcji rotmistrza chorągwi pancernej. Stanisław Małachowski był słabego zdrowia i nie nawykł do posługiwania się bronią, co nie pozwalało mu na uczestniczenie w ćwiczeniach wraz ze swoimi żołnierzami, w tych obowiązkach wyręczał go jego porucznik.
Pierwszym urzędem, jaki piastował Stanisław Małachowski był urząd starosty grodowego w Nowym Sączu. Te starościńskie dobra nabył od Stanisława Lubomirskiego i 29 kwietnia 1755 r. rozpoczął uroczyste urzędowanie jako starosta grodowy w Nowym Sączu. Warto nadmienić, że zakup tego starostwa mógł dojść do skutku tylko dlatego, że Stanisław Małachowski był właścicielem wsi Dobra położonej k/ Limanowej, a Rzeczypospolitej panowała zasada która mówiła, że o urząd ziemski można ubiegać się z tej ziem w której posiadało się własne majątki.
W trzy lata po objęciu starostwa sądeckiego został Stanisław Małachowski wybrany posłem z województwa krakowskiego na sejm. Posłował z tegoż województwa na dwa kolejne sejmy zwołane w latach 1760 i 1762, które zostały zerwane. W czasie ostatniej elekcji związał się, podobnie jak i inni członkowie rodziny Małachowskich, z obozem Czartoryskich. Na trzy następne sejmy: konwokacyjny, elekcyjny i koronacyjny również posłował z województwa krakowskiego, aktywnie uczestnicząc w pracach sejmowych komisji. Z tego samego województwa został wybrany posłem na sejm 1766 roku, i było to jego ostatnie posłowanie aż do czasu wyboru przez szlachtę sandomierską na Sejm Wielki. Stanisław Małachowski potrafił zachować neutralność, niezależność w osądach i stanowiskach politycznych, nie uczestniczył w rozgrywkach koterii i klik magnackich. Zwrócił na to uwagę król Stanisław August Poniatowski, próbując pozyskać S. Małachowskiego dla własnych politycznych planów. Swe umiejętności prawnicze mógł pokazać już w roku 1758, kiedy to został mianowany asesorem w królewskich sądach zadwornych, sądzących mieszczan z miast, które rządziły się prawem magdeburskim, czy chełmińskim. Natomiast sławę i zaszczyt uczciwego oraz nieposzlakowanego prawnika przyniosła mu praca na stanowisku marszałka Trybunału Koronnego. W czasach, kiedy uczciwość prawników należała do rzadkości, a wyroki ferowane przez Trybunał Koronny, jakże często były stronnicze, postawa Małachowskiego, kierującego się sprawiedliwością i prawem, wzbudziła szacunek, i uznanie w opinii jemu współczesnych, co przejawiło się w określeniu go i mówieniu o nim jako <<Arystydesie polskim >>. Warto przypomnieć okoliczności w jakich tytuł ten został mu nadany. Otóż kiedy ferował wyrok w Trybunale Koronnym, przez obrońcę jednej ze stron został wraz i innymi sędziami wchodzącymi w skład sędziowskiego kompletu, wprowadzony w błąd. Wyrok już zapadł ale był przecież niesprawiedliwy. Dlatego S. Małachowski z własnych funduszy wypłacił pokrzywdzonej stronie sumę znaczącą jak na ówczesne czasy, jako rekompensatę i zadośćuczynienie. Czynem tym potwierdził opinię niezawisłego i sprawiedliwego sędziego oraz osoby o nieposzlakowanym charakterze i wyjątkowej uczciwości.
Zapewne to powszechne uznanie, jakim cieszył się S. Małachowski, pośród elit osiemnastowiecznej Polski spowodowało, że w latach od 1776 do 1780 został wybrany do składu Rady Nieustającej i pełnił w niej funkcję konsyliarza, czyli radcy, uczestnicząc w pracach departamentu sprawiedliwości.
W 1780 r. S. Małachowskiego powołano na stanowisko referendarza wielkiego koronnego. Zakres kompetencji sądu referendarskiego sprowadzał się do rozstrzygania sporów, jakie zachodziły między mieszkańcami wsi królewskich a dzierżawcami, arendarzami królewszczyzn o nadużywanie władzy i nadmierne obciążanie powinnościami gruntowymi chłopów. Funkcję referendarza pełnił wzorowo a swe obowiązki wypełniał bardzo rzetelnie, zaś wyroki wydawał sprawiedliwie, dlatego wiele skarg, jakie złożyły gromady wiejskie z dóbr królewskich rozpatrzone były na ich korzyść. Podniosło to autorytet i znaczenie tego sądu w Rzeczypospolitej.
Częste zatargi poddanych z dzierżawcami starostw dotyczące niesprawiedliwego egzekwowania pańszczyzny, oskarżenia gromad wiejskich przez dzierżawców, że te źle i opieszale wykonywały pracę stanowiło pretekst do niesprawiedliwego podnoszenia powinności i zmuszania chłopów do płacenia podwyższanych czynszów. Wszystkie te okoliczności skłoniły S. Małachowskiego do opracowania dla starostwa kolskiego ordynacji, czyli swoistego regulaminu, który normował i regulował pobieraną pańszczyznę oraz wszelkie opłaty. Wymagało to od S. Małachowskiego dużej znajomości zagadnień ekonomiczno - gospodarczych i prawnych. Ta właśnie ordynacja z czasem stała się wzorcową dla innych dóbr królewskich, a w 1791 roku ogłoszona została w „Dzienniku Ekonomiczno – Handlowym”.
Wyrazem szacunku króla i doceniania wpływu, jaki wywierał S. Małachowski na życie społeczno - polityczne i na poziom kultury prawnej w ówczesnej Polsce było przyznanie mu w 1770 r. Orderu Św. Stanisława, a w roku 1782 Orderu Białego Orła.
Postawa koncyliarności, czyli dążenie do ugody, zachowywanie umiaru i bezstronności w sporach politycznych jakie toczyły się w Polsce, powszechny szacunek jakim był otaczany, zwróciły uwagę króla i opinii publicznej na osobę Stanisława Małachowskiego jako kandydata na stanowisko marszałka sejmu. Do Sejmu Wielkiego zwanego Czteroletnim uzyskał mandat z województwa sandomierskiego. Laskę marszałkowską tego sejmu otrzymał 6 X 1788 r., zaś w dniu następnym doprowadził do zawiązania sejmu w konfederację, co czyniło ten sejm wolnym od działania liberum veto, czyli nie można go było zerwać. S. Małachowski został marszałkiem konfederacji koronnej.
W polityce zagranicznej opowiadał się za neutralnością w sporach międzynarodowych. Popierał przeprowadzenie licznych reform takich jak: zwiększenie liczby wojska polskiego, tzw. aukcja wojska, optował za powołaniem Komisji Wojskowej, która miała zreformować armię. Głosił konieczność gruntownej reformy sejmików ziemskich, których prace paraliżował udział w nich szlachty „gołoty”, usprawnienia obrad sejmu, czy też przeprowadzenia gruntownej reformy ustrojowej kraju.
Od początku sejmowych obrad, Małachowski podejmował w swoim pałacu na Krakowskim Przedmieściu grono zaprzyjaźnionych posłów i osób, którym leżało na sercu dobro Polski, m. in. Hugona Kołłątaja, Ignacego Potockiego czy też wysłanników króla. Na tych spotkaniach obmyślano kolejne projekty ustaw, podejmowano decyzje co do kierunków bieżącej polityki kraju, w tym polepszenia kondycji miast i nadanie praw politycznych mieszczanom. W tym gronie prowadzone były też prace nad treścią przyszłej Konstytucji. W nocy z 2 na 3 maja 1791 r. w domu Małachowskiego w obecności zgromadzonych 83 posłów i senatorów odczytano jej projekt. Po jej uchwaleniu czynił on wiele starań, aby konstytucja została przyjęta i zaakceptowana przez sejmiki.
Wyrażał przekonanie że Rosja nie zaatakuje Polski, a jeżeli to uczyni otrzyma należyty odpór. Rozczarowany był postawą króla, który za podszeptem Hugona Kołłątaja przystąpił do konfederacji targowickiej, próbując tym gestem ocalić dzieło Sejmu Wielkiego. Stanisław Małachowski nie tylko nie poszedł w ślady króla, ale był przeciwnikiem podejmowania z targowicą jakichkolwiek rozmów. Swoją patriotyczną postawę zamanifestował w dniu 25 lipca 1792 roku potępieniem konfederacji targowickiej, zamieszczając w księgach ziemskich oświadczenie, że „sejm nadal trwa, a będzie zwołany, jak tylko okoliczności na to pozwolą”. Nie widząc dalszych możliwości pozostawania w kraju wycofał się z życia publicznego i udał się na emigrację do Wiednia by później przenieść się do Włoch. Najdłużej przebywał we Florencji. Na emigracji prowadził korespondencję z Hugonem Kołłątajem oraz z Ignacyn i Stanisławem Potockimi. W insurekcji kościuszkowskiej nie wziął udziału obawiając się radykalizacji nastrojów społecznych. Z Włoch w październiku 1794 r. przybył do Wiednia i tam doczekał upadku postania kościuszkowskiego - nie wierzył w jego sukces i powodzenie. Do kraju powrócił dopiero za rok na jesień 1795 r. Na skutek radykalizacji nastrojów w Warszawie Prusacy zmusili S. Małachowskiego do jej opuszczenia. Zniechęcony i niepewny sytuacji wyjechał wtedy do Karlsbadu na rekonwalescencję. Aktywna działalność na emigracji, ożywiona korespondencja, jaką prowadził z Henrykiem Dąbrowskim doprowadziły do aresztowania go przez Austriaków. Wraz z innymi polskimi działaczami został przewieziony do Krakowa i poddany przesłuchaniu. W czasie procesu nie uchylał się od odpowiedzialności i nie zrzucał winy na innych, czym zaskarbił sobie szacunek i uznanie. Po zapłaceniu kosztów procesu, sumy niemałej bo wynoszącej 80 tys. talarów mógł wyjechać w 1799 r. do Warszawy a następie do Białaczowa.
Dopiero w 1806 roku po klęsce Prus w wojnie z Francją, został wezwany przez Józefa Wybickiego i Henryka Dąbrowskiego do Berlina, do którego na skutek różnych okoliczności nie przyjechał. Na wyraźne życzenie Napoleona przybył natomiast do Warszawy. Małachowski wyrażając opinie wielu Polaków podziękował Napoleonowi w podniosłej mowie 19 XII 1806 r. za nadzieje, jakie zostały rozbudzone co do odbudowy państwa polskiego. Napoleon 14 stycznia 1807 r. mianował go prezesem Komisji Rządzącej. Piastując to stanowisko S. Małachowski, z braku pieniędzy, borykał się z ogromnymi trudnościami odnośnie uzbrojenia i wyekwipowania wojska. W październiku 1807 r. Król Fryderyk August III doceniając jego zasługi w służbie publicznej mianował go prezesem Rady Ministrów Księstwa Warszawskiego. Niestety, jak podkreśla Andrzej Zahorski „ Małachowski był człowiekiem poprzedniej generacji, czego dowodziły jego wysiłki w kierunku wprowadzenia w Księstwie Konstytucji 3 Maja […] nie miał zrozumienia dla potrzeb scentralizowanego i biurokratycznego państwa napoleońskiego”. Dostrzegając tę sytuację, analizując krytyczne uwagi, iż miewał trudności z szybkim podejmowaniem decyzji, że nie nadąża za zmianami jakie zachodziły w Europie, w listopadzie 1807 r. złożył na ręce Fryderyka Augusta dymisję z zajmowanego stanowiska. Została ona przyjęta, jednak król nie rezygnował z doświadczenia i wiedzy S. Małachowskiego, uznając jego zasługi jakie położył dla kraju, mianował go prezesem Senatu i pierwszym wojewodą Księstwa Warszawskiego. Właśnie jako Prezes Senatu otwierał po raz pierwszy zwołany Sejm Księstwa, w swojej mowie nie szczędził wielu negatywnych słów odnośnie Kodeksu Napoleona. W swoim krytycznym stanowisku pozostawał jednak osamotniony.
Stanisław Małachowski zmarł 29 XII 1809 r. w Warszawie w pałacu na Krakowskim Przedmieściu.

Postać Stanisława Małachowskiego marszałka Sejmu Wielkiego została nie bez racji zaprezentowana w związku z odkrywaniem i przypominaniem tych postaci historycznych, które były związane z Sądecczyzną. Stanisław Małachowski był nie tylko posesjonatem, którego majątek leżał w ziemi sądeckiej (była to wieś Dobra położona kilka kilometrów od Limanowej), ale dla gromady dobrskiej okazał się bardzo sprawiedliwym i zapobiegliwym gospodarzem. S. Małachowski w wielu dobrach rozrzuconych na obszarze całej Rzeczypospolitej w latach od 1786 do 1791, przeprowadził liczne reformy i usprawnienia. Spisywał powinności chłopów i mieszczan, ujednolicał obowiązki, poprawiał prawo, porządkował zagadnienia gospodarcze własnych dóbr. Jako zwolennik przechodzenia z pańszczyzny na gospodarkę czynszową dokonał oczynszowania chłopów we własnych majątkach. Było to bardzo korzystne postanowienie dla chłopów. Pozwalało im racjonalnie gospodarzyć i zmuszało do prowadzenia gospodarki towarowej, czyli dostarczania produktu na rynek, co przyczyniało się do rozwoju handlu wewnętrznego. Majątek dobrski został także poddany reformatorskim zabiegom. Chłopi z tych dóbr jako pierwsi na Sądecczyźnie mogli gospodarzyć w sposób innowacyjny, zamiast odrabiania pańszczyzny, z dworem rozliczali się opłacając czynsz.
Stanisław Małachowski jako ostatni sądecki starosta okresu staropolskiego, był bardzo dobrym i prawym gospodarzem oraz zarządcą tego majątku i urzędu. Kiedy w kwietniu 1769 r. zamek królewski w Nowym Sączu uległ pożarowi S. Małachowski jako starosta czynił wiele zabiegów u władz austriackich o przeprowadzenie na koszt państwa naprawy zamku królewskiego
W późniejszym czasie zamek ponownie uległ dalszej dewastacji na skutek pożaru, który wybuchł w dzielnicy zamieszkiwanej przez Żydów. Pisma formułowane do władz austriackich przez S. Małachowskiego odznaczały się znajomością prawa i pełną kompetencją urzędnika państwowego. Przez Austriaków przyjęte zostały ze zrozumieniem tak, że władze przystąpiły w roku 1783 do częściowej odbudowy zamku
W roku 1785 Stanisław Małachowski był zmuszony do ustąpienia z dóbr i urzędu starosty. Dobra starostwa sądeckiego zostały zajęte 1lipca 1785 roku przez Kamerę, a następnie sprzedane.



Wybrana literatura:

1.M. Marcinowska, Lubomirscy – starostowie sądeccy ( XVI -XVIII w.), [ w:] Rocznik Sądecki, t. XXVII 1999 s. 36 – 48.
2. A. Wyczański, Rozdawnictwo dóbr królewskich za Zygmunta I, Przegląd Historyczny XLVI, 1953.s. 281- 308.
3. A. Falniowska –Gradowska, Królewszczyzny i Starostowie w dawnej Rzeczypospolitej, Nauka dla wszystkich nr 375, PAN Oddział w Krakowie, Kraków 1984.
4. Lustracja województwa krakowskiego 1765., wyd. A. Falniowska-Gradowska, część I, Warszawa, Kraków 1973, powiat sądecki, s. 5-21.
5. S. Cynarski i A. Falniowska- Gradowska, Urzędnicy województwa krakowskiego XVI-XVIII wieku Spisy t. IV Małopolska z. 2 s.10 –11.
6. B. Szyndler, Stanisław Nałęcz Małachowski 1736-1809, Warszawa 1979.
7. S. Płaza, Historia prawa w Polsce na tle porównawczym, Kraków 1997.
8. W. Tarasek Stanisław Nałęcz Małachowski właściciel klucza dobrskiego, współautor konstytucji 3 Maja [w;] Księga pamiątkowa 200 lecia Konstytucji 3 Maja w Limanowej, Limanowa 3 Maja 1991 s. 33- 46.
9. A. Zahorski, Małachowski Stanisław h. Nałęcz /1736 - 1809/ PSB t., XIX/3 z. 82, s. 416
10. I. Kwieciński, Zamek królewski w Nowym Sączu, Nowy Sącz 1927, s.30-