Lucjan Lipiński
społecznik, samorządowiec, prawnik, działacz ruchów niepodległościowych, autor naukowych opracowań
1840 - 1922

Jedną z najbardziej zasłużonych postaci dla Nowego Sącza, a zarazem prawie zapomnianych, jest Lucjan Lipiński. Człowiek o rozległych horyzontach umysłowych i licznych zainteresowaniach, którego działalność zasługuje na przypomnienie nie tylko dlatego, że był burmistrzem Nowego Sącza, ale, że był gorącym patriotą, znaczącym działaczem niepodległościowym, społecznikiem i naukowcem, człowiekiem obdarzonym szerokimi horyzontami umysłu i głęboką wiedzą.
Niestety, niewiele możemy powiedzieć o najwcześniejszym okresie życia Lucjana Lipińskiego. Jego rodzinnym miastem był Lwów. Urodził się w stolicy Galicji w roku 1840. Pochodził z rodziny inteligenckiej. Ojciec Mikołaj, był pracownikiem naukowym, profesorem, wykładowcą filozofii na Uniwersytecie Lwowskim. Matka Ludwika z domu Tarsińska, pochodziła ze Starego Sącza. Była uczennicą placówki edukacyjno - wychowawczej, którą prowadziły siostry Klaryski. Okres studiów Lucjana Lipińskiego przypadł na czas, kiedy językiem wykładowym był język polski i niemiecki. Fakt ten budził wśród uczniów oraz studentów świadomość i poczucie dumy narodowej. Środowiska inteligenckie Lwowa, szczególne po powstaniu styczniowym, coraz śmielej zaczynały manifestować swoje patriotyczne postawy. Warto wspomnieć, że z tego miasta wyruszyły do powstania dość liczne grupy mieszkańców. Najpierw pomaszerował 400 osobowy odział ochotników pod dowództwem płk. Leona Czechowskiego i za kilka miesięcy 300 osobowy dowodzony przez Marcina Borelowskiego – Lelewela. Po roku 1865 we Lwowie rozpoczynały swoją działalność towarzystwa, których celem było podtrzymywanie, przywracanie pamięci narodowych zrywów, uroczyste obchodzenie historycznych wydarzeń, organizowanie nabożeństw i Mszy Świętych za Ojczyznę. W takiej oto atmosferze przyszło dorastać Lucjanowi Lipińskiemu. Niestety nie mamy informacji, czy i on był aktywnym uczestnikiem patriotycznych spotkań, czy działał w tych organizacjach, możemy jednak przypuszczać, a nawet z dużą dozą prawdopodobieństwa potwierdzić, iż podniosła atmosfera, przesycona patriotyzmem znacząco oddziaływała na późniejszą postawę i zaangażowanie Lipińskiego.
Po ukończeniu studiów prawniczych i uzyskaniu stopnia doktora prawa L. Lipiński przeniósł się do Nowego Sącza. Nie znamy powodów i okoliczności podjęcia tej decyzji. Może zadecydował sentyment do regionu, z którego pochodziła jego mama, i w przeniesieniu się do grodu nad Kamienicą i Dunajcem upatrywał większych możliwości i szansy realizacji kariery zawodowej i społecznej. W Nowym Sączu rozpoczął pracę w kancelarii notarialnej, w której przepracował w latach 1874 – 1907.
Z chwilą podjęcia pracy zawodowej w Nowym Sączu, z dużym zaangażowaniem oddawał się działalności społecznikowskiej i patriotycznej. W latach siedemdziesiątych XIX wieku pozostawało w pamięci zaangażowanie i udział Sądeczan w postaniu styczniowym. Duża grupa byłych uczestników tych powstańczych walk znalazła schronienie na terenie miasta. Otaczani oni byli nimbem narodowych bohaterów, zawsze brali czynny udział we wszystkich zgromadzeniach, manifestacjach, capstrzykach, wieczornicach, czy Mszach Świętych odprawianych w intencji odzyskania wolności i niepodległości Ojczyzny.
Na tych wszystkich spotkaniach, gremiach w których jakże licznie uczestniczyli Sądeczanie, Lucjan Lipiński bardzo aktywnie występował, brał czynny udział. Jego patriotyczna postawa, poświęcenie się pracy na rzecz drugiego człowieka, którą dostrzegali mieszkańcy sprawiła, że Lipińskiemu powierzono stanowisko wiceburmistrza miasta.
Wypada w tym miejscu poczynić uwagę, iż w Nowym Sączu oprócz kościołów, domów prywatnych, czy strażackiej remizy, nie było miejsca w którym można by było organizować spotkania dużej ilości ludzi, dawać koncerty, wystawiać sztuki teatralne, czy spotykać się na dyskusje i wymianę informacji. Kolejny problem był natury organizacyjnej. Manifestacje, wspólne śpiewanie patriotycznych pieśni, przemarsze, i gromadzenie się w symbolicznych miejscach miasta, wymagało starannego zaplanowania i skoordynowania działań. Mimo, że ilość osób biorących udział w tego typu spotkaniach zawsze była imponująca, to jednak istniała pilna potrzeba powołania organizacji o rozbudowanej strukturze i hierarchii, która prężnie, sprawnie organizacyjnie i w sposób formalny planując, kontrolując zwielokrotniałaby te działania i prace patriotyczno-społeczne.
Być może, że to właśnie sam Lucjan Lipiński zgłaszał potrzebę i konieczność powołania do istnienia w Nowym Sączu takiej organizacji, którą mogłoby być gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.
Pierwsze gniazdo tego Towarzystwa powstało we Lwowie 7 lutego 1867 roku. Z czasem ruch sokoli bardzo silnie rozwinął się w całej Galicji, a nawet przeniknął na ziemie innych zaborów. W Nowym Sączu organizacja ta rozpoczęła działalność 25 maja 1887 r. Założycielami były osoby znane i piastujące ważne funkcje w mieście, a ponadto ich społecznikowska aktywność gwarantowała sukces tego przedsięwzięcia. Formalnie zamysł powstania tej organizacji zainicjował Wilhelm Winkler ówczesny naczelnik stacji kolejowej. Do Komitetu i ścisłego kierownictwa zostały powołane trzy osoby: ówczesny notariusz i zastępca burmistrza Lucjan Lipiński, Leon Paszyński - urzędnik zatrudniony na kolei, cieszący się ze względu na uczestnictwo w postaniu styczniowym powszechnym szacunkiem i Stanisław Zaremba - profesor nowosądeckiego gimnazjum, sybirak, również darzony przez mieszkańców Nowego Sącza poważaniem. Oficjalna nazwa Towarzystwa brzmiała „Filia lwowskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, która wskazywała, na łączność ze lwowską macierzą. Lucjanowi Lipickiemu powierzono funkcję pierwszego prezesa Towarzystwa i zadanie opracowania jego statutu.
Zadania jakie zostały postawione przed tą nowo powstałą organizacją były wielorakie. Nie tylko miała ona podnosić tężyznę i sprawność fizyczną młodzieży, kształtować hart ducha, ale winna rozbudzać pośród całej sądeckiej społeczności postawy patriotyczno-religijne, podnosić świadomość narodową i społeczną oraz co równie ważne pozwolić Sądeczanom uczestniczyć w rozmiłowaniu się i doświadczaniu dorobku polskiej kultury. Chodziło o to, aby obywatele nie tylko miasta, ale szeroko pojętej Sądecczyzny mogli uczestniczyć w koncertach, sztukach teatralnych, wystawach i wernisażach.
Praca i działalność Lipińskiego w Towarzystwie nie ograniczała się jedynie do opracowania statutu, kierowania, czyli wyznaczania celów, opracowania dróg i sposobów osiągania sukcesów, czy kontrolowania i sprawdzania realizacji wytyczonych zadań. Jego osobiste zaangażowanie w bieżącą działalność budziło uznanie i szacunek. Lipiński osobiście podejmował się wygłaszania prelekcji i pogadanek, prowadził wykłady, a na często odbywających się wieczornicach deklamował wiersze. Z dużą skrupulatnością gromadził, selekcjonował i publikował w prasie informacje i fakty z działalności Towarzystwa, tym sposobem popularyzując jego program, zachęcając mieszkańców do wstępowania w szeregi tej organizacji. Potrafił przekonać władze oświatowe i administracyjne do działalności Towarzystwa. Z dużą dbałością zabiegał o sprawy finansowe. Dzięki jego rzutkości Towarzystwo gromadziło środki finansowe pozyskiwane z różnych źródeł na rzecz budowy siedziby Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Nowym Sączu. To za jego sprawstwem otrzymało od miasta działkę pod wzniesienie tej budowli. Wiele instytucji wsparło tę cenną inicjatywę; budynek był finansowany z dotacji miasta, ale wpłynęły też środki z Kasy Zaliczkowej, Kasy Oszczędności i wpłat mieszkańców miasta. O prospołecznej, odpowiedzialnej i hojnej postawie, jaką posiadał Lucjan Lipiński, dowodzi następujący fakt. Kiedy zabrakło środków finansowych na dokończenie budowy, „Sokoła” Lipiński bez szukania ubezpieczeń prawnych, obciążył własne konto pożyczką czterech tysięcy florenów i powierzył je Towarzystwu. Taką postawą wzbudzał szacunek, entuzjazm i przekonał nie tyle do siebie, ile do sprawy którą reprezentował.
W dniu 16 lipca 1892 r. poświęcono kamień węgielny pod budowę tego gmachu. Wszelkie prace budowlane zostały zakończone do 8 listopada 1892r. Wkrótce okazało się, jak ważnym i potrzebnym dla miejskich potrzeb okazał się budynek „Sokoła”. Bardzo uroczyste i ważne dla dziejów Nowego Sącza, obchody 600-lecia powstania miasta, odbyły się właśnie w budynku Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Warto nadmienić, iż kiedy w roku 1894 w wyniki pożaru północnej części miasta spłonął także ratusz, siedzibę władz miejskich przeniesiono do gmachu „Sokoła”. Lucjan Lipiński uczynił z Gmachu Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” ważny ośrodek życia nie tylko kulturalnego, politycznego, czy społecznego, ale przede wszystkim centrum pracy patriotycznej i wychowawczej. Sądecka „Sokolnia” gromadziła rzesze uczestników licznych koncertów, spektakli teatralnych, odczytów, uroczystości o charakterze patriotycznym. Przybywali do tego miejsca także mieszkańcy miasta na spotkania towarzyskie, zebrania organizowane z okazji różnych okolicznościowych wydarzeń W tym budynku odbywały się próby chóru Lutnia, a także tu funkcjonowała biblioteka i czytelna. Podsumowując ten jakże istotny i ważny kierunek aktywności Lipińskiego, warto zaznaczyć, iż efektem jego patriotycznej, społecznikowskiej i wychowawczej pracy zakończonej sukcesem, była budowa pomnika Adama Mickiewicza, narodowego wieszcza, poety, który swoją twórczością zjednoczył Polaków we wszystkich zaborach. Jego uroczyste odsłonięcie miało miejsce 4 grudnia 1898r.
Rok 1890 dla Nowego Sącza okazał się czasem trudnym. W mieście wybuchł pożar, na szczęście nie wyrządził aż tak tragicznych skutków jak ten który rozgorzał cztery lata później. Rozmiary zniszczeń były duże i wymagały zdecydowanych, wszechstronnych oraz wielopłaszczyznowych działań. Na skutek obrażeń, jakich doznał w czasie niesienia pomocy pogorzelcom, zmarł urzędujący wówczas prezydent miasta Karol Slavik. Nowym burmistrzem został pełniący funkcję jego zastępcy Lucjan Lipiński. Był on osobą najlepiej przygotowaną zarówno pod względem prawnym jak i ekonomicznym do objęcia stanowiska włodarza miasta. Lucjan Lipiński pełnił tę zaszczytną, ale zarazem odpowiedzialną funkcję w latach 1894 -1899.
Zarówno Rada Miasta, ale przede wszystkim prezydent stanęli przed niezwykle trudnym zadaniem. Bardzo ważnymi i pilnymi potrzebami było pozyskanie środków finansowych na prace budowlane, projektowe i modernizujące miasto i to w chwili, kiedy nie został jeszcze spłacony dług wynoszący niemałą kwotę79.286 zł. 58ct. Lipiński jako znakomity prawnik, ale również wszechstronnie wykształcony, któremu nieobce były zagadnienia ekonomiczne, w tej niewątpliwej tragedii miasta dostrzegł szanse na jego nowoczesny rozwój.
W drugiej połowie wieku XIX, podobnie jak w wielu innych miastach, zachodziły istotne przemiany. Zwiększył się ruch komunikacyjny, należało poszerzać drogi, ulice, nowocześnie urbanizować miasto, otworzyć je na zmiany technologiczne i cywilizacyjne. Należało zaprowadzić w mieście kanalizację i elektryfikację. Na tę śmiałą działalność Rada Miasta i jej burmistrz pozyskali środki po uprzednim uzyskaniu zgody urzędu Wydziału Krajowego w wysokości 200 tys. złr. Pożyczkę zaciągnięto w Banku Krajowym na bardzo dogodnych warunkach. Budżet krajowy zobowiązał się płacić przez dwadzieścia lat odsetki od tej kwoty. W poszukiwaniu środków finansowych sięgnięto też do własnych możliwości miasta. Rozpoczęto prowadzenie racjonalnej gospodarki leśnej. Nowy Sącz posiadał własne zasoby leśne. Część drzew została sprzedana, ale prowadząc akcję zalesiania pustek, miasto w ciągu pięciu lat racjonalnej gospodarki zarobiło kwotę 28.626zł, nie dewastując drzewostanu. Pozyskane fundusze były przekazane pogorzelcom, jako bezzwrotna pożyczka. Rozdysponowano także część rządowej pożyczki pośród tych mieszkańców, którzy deklarowali odbudowę swoich domów. Ponadto na cele zwiększenia szerokości ulic i stworzenia nowoczesnych przestronnych ciągów komunikacyjnych oraz projektowania nowych rozwiązań przestrzennych, miasto odkupiło od mieszkańców konieczną ilość gruntów. Miało to pozytywny efekt gospodarczy i tworzyło znakomite warunki do wzrostu koniunktury ekonomicznej. Mieszkańcy mogli poczynić różnorakie inwestycje. W trakcie pięcioletniego okresu sprawowania w mieście władzy przez Lucjana Lipińskiego Nowy Sącz rozbudował się i unowocześnił. Postawiono 96 nowych domów parterowych, 49 piętrowych i 4 dwupiętrowe. Przy ulicy Jana Długosza powstał gmach szkoły elementarnej męskiej, która otrzymała imię Adama Mickiewicza. W rynku wszystkie dachy domów, aby zapobiec następnym pożarom, pokryto blachą. Na ulicach ułożono chodniki, pobudowano rynsztoki, wybrukowano i obwiedziono krawężnikami ulice: Sobieskiego, Chopina, Kościelną, Franciszkańską, Strażacką, Kościuszki, Szpitalną, oraz plac Farny i Rynek. Posadzono wiele drzew, pobudowano także studzienki burzowe.
W mieście powstała budowla od podstaw i do dnia dzisiejszego jest wizytówką miasta, a której wzniesienie jest od początki osobistą inicjatywa Lipińskiego. Tym budynkiem jest piękny nowosądecki ratusz. O jego powstanie Lipiński musiał stoczyć wiele słownych bojów. Przekonywał, że budynek ratusza musi być nowoczesny, funkcjonalny, spełniający wymogi dobrze zaprojektowanego obiektu, że nie powinno się na fundamentach starego ratusza wznosić nowej, a właściwie takiej samej bryły. Mimo dużych oporów i pomówień o marnotrawienie publicznych środków, udało się to dzieło doprowadzić do szczęśliwego końca. Wymienione obiekty jakie powstały z inspiracji tego aktywnego włodarza miasta nie kończyły jego pasji odbudowy. Z inicjatywy burmistrza został wzniesiony nowy szpital dla ubogich przy ulicy Św. Ducha. Lipiński dbał z równą gorliwością także o najuboższych. Pomagał wdowom, sierotom, ubogiej uczącej się młodzieży, wspierał instytucje charytatywne i dobroczynne. Corocznie przekazywane były środki finansowe na potrzeby bursy im. Tadeusza Kościuszki, szkoły przemysłowej i miejskiej czytelni. Podjęto także rozmowy zmierzające do wzniesienia przytułku dla ubogich. Władze miasta pod przewodnictwem Lucjana Lipińskiego, zatroszczyły się również o bezpieczeństwo mieszkańców, zwiększono w mieście liczbę zatrudnionych policjantów, rozbudowano straż pożarną. Miasto zwiększało sukcesywnie liczbę ludności, rozwijał się handel, powstały nowe zakłady rzemieślnicze, uporządkowano sprawy finansowe miasta - Nowy Sącz stawał się stolicą regionu.
Pod koniec swojej kadencji Lipiński przedkładając sprawozdanie z dokonań, niejako rozliczając się ze swojej działalności, przedstawił również Radzie Miasta własną wizję rozwoju Nowego Sącza. Zalecał budowę jako niezbędnych wodociągów i kanalizacji, oraz elektryfikację miasta. Optował za budową szpitala wojskowego i powołaniem biura meldunkowego oraz biura pracy. Jak na ówczesny czas były to pionierskie i bardzo potrzebne miastu inwestycje. Dowodziły że Lucjan Lipiński był osobą wyjątkową i znaczącą, która znakomicie odczytywała znaki zmieniających się czasów, myślącą nowocześnie w perspektywie przyszłości.
L. Lipiński był także autorem licznych rozpraw naukowych z dziedziny prawa i skarbowości, tłumaczem i reportażystą.
W roku 1907 opuścił Nowy Sącz i wyjechał do Krakowa, gdzie prowadził kancelarię prawniczą. Zmarł w roku 1922 i spoczywa w Krakowie.


Inne artykuły

zdj bohaterzy2

Projekt

„Śladem sądeckich społeczników

w drodze do niepodległej"

dofinansowany jest ze środków

Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich”

 

 FIO logo

 

Projekt organizowany przez
Fundację Centrum Edukacji Mobilnej

logo Fundacja Centrum Edukacji Mobilnej

  

Projekt "Ślady bohaterów"

dofinansowano ze środków

Muzeum Historii Polski w Warszawie

w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”
 

czarny kwadrat oficjalny pomn

 

PJ RGB pomn